Mój 1968 - okładka książki

Mój 1968. Po drugiej stronie muru – Umberto Eco

Z wielką celnością Eco zauważa podstawowe różnice dzielące dwa, walczące wówczas o lepszą przyszłość, narody. Czesi są zdystansowani i uśmiechnięci, nawet w tak ciężkich dla nich chwilach rozmawiają z rosyjskimi najeźdźcami (z żołnierzami w sowieckich czołgach), śpiewają i tańczą. O Polakach Włoch pisze, cytując anonimowego rozmówcę: „Kiedy ktoś u nas widzi czołg, musi rzucić butelkę z benzyną. To silniejsze od nas”.

Zachód o socjaliźmie

W 2008 roku, w czterdziestą rocznicę rewolucji 68, Wydawnictwo Literackie opublikowało dwa małe reportażowe skarby (zebrane w jedną mini książeczkę), przeżyte i opisane przez słynnego włoskiego intelektualistę i pisarza – Umberto Eco.

Te dwa skarby to króciutkie teksty opowiadające o wydarzeniach roku 1968 w Pradze i Warszawie.

Mój 1968 - okładka książkiDużo miejsca (szczególnie w reportażu z Polski) autor poświęca dysputom na tematy ideologiczne – dziwi się rozbieżnościom w podejściu Polaków i mieszkańców Zachodu do socjalizmu i komunizmu. Nie zauważa przy tym, niestety – i to jest chyba jedyny mankament tej publikacji – że tak naprawdę w Polsce roku 1968 (i przez kolejnych kilkadziesiąt lat) ludzie nie zastanawiali się nad lepszymi i gorszymi wariantami socjalizmu. Ludzie chcieli po prostu wolności.

Z wielką celnością Eco zauważa natomiast podstawowe różnice dzielące dwa, walczące wówczas o lepszą przyszłość, narody. Czesi są zdystansowani i uśmiechnięci, nawet w tak ciężkich dla nich chwilach rozmawiają z rosyjskimi najeźdźcami (z żołnierzami w sowieckich czołgach), śpiewają, tańczą (tekst z Pragi ma tytuł „Taniec wśród czołgów”). Autor równie trafnie pisze o zróżnicowanym stosunku do Rosjan – podczas gdy na Zachodzie traktuje się ich jak obcych, zjadających dzieci, dzikusów, to Czesi odnoszą się do nich jak Włosi do Amerykanów – z oburzeniem i buntem, ale w sposób, w jaki współżyje się z domownikami.

O Polakach Włoch pisze, cytując anonimowego rozmówcę: „Kiedy ktoś u nas widzi czołg, musi rzucić butelkę z benzyną. To silniejsze od nas”.

Reportaż z Polski jest zresztą o wiele bardziej rozbudowany – Eco wyjaśnia w nim przyczyny ówczesnego kryzysu i opisuje rozwój wypadków w 1968 roku. W książeczce udostępnionych zostało również wiele historycznych zdjęć, które mogą wzbudzać nostalgię.

Ładny język i celne obserwacje zdecydowanie zachęcają do przeczytania tej mikroksiążki, która przybliża nam zrozumienie zachodniego punktu widzenia na sytuację naszej części Europy po Drugiej Wojnie Światowej.

Poczytaj również: