Now and at the Hour of our Death - okładka książki
Europa, Portugalia

Now and at the Hour of our Death – Susana Moreira Marques

Niewielkich rozmiarów książka portugalskiej dziennikarki jest owocem jej podróży do zapomnianych krańców północnej Portugalii, gdzie odwiedza ona wymierające wioski i żyje przez pewien czas wśród pacjentów oraz personelu Centrum Opieki Paliatywnej.

„Now and at the Hour of our Death” jest książką o śmierci.

Now and at the Hour of our Death - okładka książkiSkłada się z dwóch części: w pierwszej, zatytułowanej „Travel Notes About Death” („Notatki podróżne o śmierci”), autorka – w krótkich, kilkuzdaniowych, często niepowiązanych ze sobą akapitach – przedstawia swoje przemyślenia, narracje, notatki na temat śmierci. Część druga: „Portraits” („Portrety”) to właśnie (trzy) portrety umierających osób, którymi są: Paula, Joao i Maria, Elisa i Sara.

Pisanie o śmierci – wbrew pozorom – jest łatwe. Śmierć sama w sobie jest wydarzeniem tak ogromnej wagi, przerażającym i mistycznym, że stanowi (od wieków) naturalny obszar zainteresowania wszelkiego rodzaju twórców, w tym – rzecz jasna – pisarzy.

Wartościowe pisanie o śmierci jest trudne. Bardzo trudne.

Pisanie Susany Moreiry Marques o śmierci nie jest wartościowe. Nie odkrywa niczego nowego, nie pokazuje człowieka w oryginalny sposób, nie nakłania do świeżych przemyśleń. Nie wywołuje emocji (co przez niektórych czytelników uważane może być za zaletę).

Nie jest to pisanie złe – nie odrzuca, nie przeraża, nie banalizuje. Pozostawia z poczuciem zmarnowanego wysiłku. Wydaje się, że Portugalka zmierzyła się z tematem ponad swoje siły, nie podołała ciężarowi zadania; choć trzeba przyznać, że starała się, i to bardzo. Jej proza jest oszczędna i wyważona, bez zbędnych ozdobników; ale również bez tego czegoś, co zdołałoby poruszyć (intelektualnie lub emocjonalnie) czytelnika.

Warto przy okazji zwrócić uwagę na wydawcę tego utworu – brytyjskie niezależne wydawnictwo ‚& Other Stories’ – które wydaje współczesną prozę europejską (w tym polską) spoza głównego nurtu, a do tego jest organizacją not-for-profit: wszystkie zyski przeznacza na rozwój firmy i publikację kolejnych pozycji.

Książka nie ukazała się w Polsce, ja jednak postanowiłem umieszczać na blogu także teksty omawiające utwory, które nie zostały (jeszcze) przetłumaczone na język polski. Można je znaleźć pod tagiem: nie ma po polsku