Sztuka powieści I - okładka książki
Ponad narodami

Sztuka powieści. Antologia wywiadów I z „The Paris Review”. Wywiady z pisarzami

Pierwszy tom „Sztuki powieści” jest równie interesujący, jak jego kontynuacja – wywiady z pisarkami – o której pisałem jakiś czas temu. Większość wywiadów to niezwykle ciekawe rozmowy z intrygującymi pisarzami, wśród których nie zabrakło najwybitniejszych twórców literatury światowej (włącznie z kilkoma laureatami literackiego Nobla).

Podobnie jak koleżanki po fachu – bohaterzy tomu chętnie i dużo opowiadają o swoich pisarskich nawykach i przyzwyczajeniach; tajnikach warsztatu, miejscach i metodach pracy. Wśród mężczyzn mniej rzuca się w oczy niechęć do krytyków (chociaż i tu występuje), zadziwia natomiast niebywała ilość rozważań na temat realizmu w literaturze i sztuce – jego znaczeniu, wielu różnych odmianach i przykładach twórców realistycznych.

Sztuka powieści I - okładka książkiNiezwykle ciekawe i odkrywcze są wywody poszczególnych twórców na podobne tematy i pokrewne kwestie literackie; podczas gdy na przykład dla Frischa literatura to zimny intelektualizm i konieczność całkowitego wyzbycia się opisywania emocji, to dla Marqueza wręcz przeciwnie – pisanie musi być jego zdaniem emocjonalne, absolutnie bez żadnego intelektualnego stosunku do opowiadania. DeLillo z kolei wyznaje, że jedną z najważniejszych dla niego spraw w trakcie pisania jest rytm zdania, Cortazar natomiast twierdzi, że pisanie jest jak muzyka jazzowa – opowiadanie oparte jest na jakimś pomyśle, motywie, serii akordów – reszta to pisarska improwizacja. Marquez mówi: „Ostatecznie literatura to po prostu stolarstwo”*, a kilka stron później Faulkner porównuje pisarza do cieśli.

Najciekawsze dla mnie były rozmowy z Marquezem (nic dziwnego – jestem zagorzałym wielbicielem Mistrza) i Faulknerem (co dziwniejsze, jako że nie zachwycam się jego prozą, chociaż oczywiście jestem świadomy jej wielkości). Kolumbijczyk wyznał między innymi, że chciałby napisać reportaż o Polsce (wywiad przeprowadzano w niezwykle dla nas ważnym roku 1981), ale w naszej ojczyźnie jest dla niego zbyt zimno.

Zachwyciły mnie poglądy Faulknera na pisanie i pisarzy, jego bezkompromisowość, mądrość, brak kokieterii i udawania. Pokora, a jednocześnie świadomość własnej wartości i swoich (jako twórcy) obowiązków:

„Gdybym nie istniał, ktoś inny napisałby mnie, Hemingwaya, Dostojewskiego, nas wszystkich. Dowodem na to jest fakt, że istnieje chyba ze trzech kandydatów do autorstwa sztuk Szekspira. Ale w Hamlecie i w Śnie nocy letniej nie jest ważne, kto je napisał, ale że ktoś to zrobił. Artysta nie ma znaczenia. Ważne jest tylko to, co tworzy, ponieważ do powiedzenia nie ma właściwie nic nowego. Szekspir, Balzac, Homer pisali o tych samych rzeczach, a gdyby żyli tysiąc albo dwa tysiące lat dłużej, wydawcy nie potrzebowaliby nikogo więcej.”**

Hemingway jawi się z kolei (chyba po raz kolejny) jako zadufany w sobie bufon, zabawiający się kosztem publiczności, natomiast nudzący w swojej prozie Houellebecq wydaje się w życiu jeszcze bardziej nudny i niestrawny.

„Wywiady z pisarzami” to bardzo ciekawa, ważna pozycja – szkoda, że nie uniknięto w niej kilku rzucających się w oczy usterek przy tłumaczeniu („książki niefikcjonalne”, „sylabiczny beat”).

Pełna lista „przepytanych” pisarzy: Michel Houellebecq, Julian Barnes, Jonathan Franzen, Javier Marias, Don DeLillo, Julio Cortazar, Max Frisch, Gabriel Garcia Marquez, Jorge Luis Borges, Saul Bellow, Aldous Huxley, Vladimir Nabokov, William Faulkner, Ernest Hemingway.


*„Sztuka powieści. Wywiady z pisarzami z ‚The Paris Review’. Wydawnictwo Książkowe Klimaty, Wrocław 2016, s. 201

**„Sztuka powieści. Wywiady z pisarzami z ‚The Paris Review’. Wydawnictwo Książkowe Klimaty, Wrocław 2016, s. 313